Opis odcinka
Sala sądowa, a w niej oskarżony. Wzburzony tłum, krzyki, gniew......między tym wszystkim wielki znak zapytania, chociaż właściwie wszystko wydaje się już oczywiste. Oskarżony z uśmiechem na twarzy jest jakby widzem tego spektaklu, jakby w ogóle nie utożsamiał się z sytuacją, której był inicjatorem...Gdzie w tym wszystkim jest prawda?I czy da się powstrzymać nakręcającą się spiralę emocji?